Welcome to Miami

Miami is a well-known city in Florida placed on the east coast of the United States. The city attracts worldwide attention with no doubt as it’s promoted as a place of never ending fun and vacation. Miami is famous for its beaches, nightlife, and liberality and open mindedness of people there. When we – foreigners, say “Miami” more likely we think of Miami Beach. When locals say “Miami” in conversation with a sightseer they may refer not only to the city but also to smaller cities in the area.

 

Miami to dobrze znane miasto na Florydzie mieszczącej się na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Miasto bez wątpienia przyciąga uwagę osób na całym świecie, jako że jest promowane jako miejsce nigdy niekończącej się zabawy i wakacji. Miami słynie z plaży, życia nocnego oraz liberalizmu i otwartości ludzi tam przebywających. Gdy my – zagraniczniacy, mówimy „Miami” prawdopodobnie mamy na myśli Miami Beach. Gdy lokalsi mówią „Miami” w rozmowie ze zwiedzającym, mogą odnosić się nie tylko do miasta, ale również do okolicznych miasteczek.

 

Las Olas Beach, Fort Lauderdale – Cool place where locals hang out

Our hotel was in Pompano Beach which is a town located 37 miles (59,5 km) from the city of Miami. The Boeing 777-200 arrived to Fort Lauderdale-Hollywood International Airport (FLL) in the morning so we could have fun all day long. Our plan was simple: it’s a beach day. We were tired after more than 15 hours-long flight and wanted to relax. Curiosity and excitement didn’t let us stay in our hotel rooms. Miami was too far for us though. Two hours after landing we gathered in a lobby and booked two Ubers that drove us to Fort Lauderdale. We spent the afternoon and early evening chilling out on the beach, sipping cold beer and playing volleyball. After the dusk, we moved to one Cuban restaurant with live music, delicious food and huge Margaritas. People were strolling the boulevard, sitting in beach restaurants. There’re lots of youngsters enjoying the spring break, tourists and locals. You could clearly feel freedom and happiness in the air. Fort Lauderdale with its beaches and nightlife is a great alternative to Miami South Beach. It’s not that crowded and is way cheaper but also not that fancy like famous Miami Beach.

 

Las Olas Beach, Fort Lauderdale – fajne miejsce, gdzie spotykają się mieszkańcy

Nasz hotel znajdował się w Pompano Beach, która jest miastem ulokowanym 37 mil (59,5 km) od miasta Miami. Boeing 777-200 przybył na lotnisko międzynarodowe Fort Lauderdale-Hollywood (FLL) o poranku, więc mieliśmy przed sobą cały dzień. Nasz plan był prosty: dzień na plaży. Byliśmy zmęczeni po locie trwającym dłużej niż 15 godzin i chcieliśmy się zrelaksować. Ciekawość i ekscytacja nie pozwoliły nam zostać w pokojach hotelowych. Miami było jednak dla nas za daleko. Dwie godziny po wylądowaniu zebraliśmy się w lobby i zamówiliśmy dwa Ubery, które zabrały nas do Fort Lauderdale. Popołudnie i wczesny wieczór relaksowaliśmy się na plaży sącząc zimne piwo i grając w siatkówkę. Po zmierzchu przenieśliśmy się do kubańskiej restauracji z muzyką na żywo, pysznym jedzeniem i ogromnymi Margaritas. Ludzie spacerowali po deptaku, przesiadywali w restauracjach przy plaży. Było tam mnóstwo młodzieży korzystającej z przerwy wiosennej, turystów i mieszkańców. W powietrzu unosił się zapach wolności i radości. Fort Lauderdale ze swoimi plażami i życiem nocnym jest wspaniałą alternatywą dla Miami South Beach. Nie jest tak zatłoczony i jest o niebo tańszy niemniej nie tak ekstrawagancki jak słynne Miami Beach.


 

Miami South Beach – undisputed wildness and Art Deco

SoBo, American Riviera, Art Deco Playground are the most popular nicknames for one of the famous beaches in Florida. You can see photos and footages of superstars, stars or theoretically average people who are enjoying their Miami-beach adventure. The materials are all over the world – in TV and internet. Everything looks gorgeous, crazy, luxurious, wild and… it’s like that, indeed. Miami Beach with the most splendorous South Beach is an extravagant and bizarre place that attract celebrities, careerists, party animals, teenagers, couples, singles – basically everybody. If it’s your dream to visit Miami Beach, don’t hesitate and make your dream come true. You can also call this island tawdry, trashy, extremely touristic destination but I love it mostly because its Art Deco buildings and streets filled with Cuban culture.

I remember clearly when experienced SoBo first hand. Three years ago, black mustang after one hour of riding around the city finally parked. We got out of the car and rushed to see the Atlantic Ocean. My best friend and I were tired after two days on the road but we just got our reward. We felt white sand under our feet, the sun stroking our skins and gentle breeze touching our hair. Even though we were at that stage of giving each other a hard time, it was one of the happiest moments in my life. Folks who read my book should know what I’m talking about. 😉

Apart from that, during my recent trip do SoBo I’ve decided to visit again all these awesome places that I’ve been to three years ago. I left my crew at the beach and went for a long, long walk. I’ve discovered one thing: nothing’s changed apart from me. 😉

 

Miami South Beach – niekwestionowana dzikość i Art Deco

SoBo, Amerykańska Riwiera, Plac zabaw Art. Deco to najbardziej popularne ksywki dla jednej z najbardziej popularnych plaży na Florydzie. Możesz obejrzeć zdjęcia i materiały filmowe pokazujące supergwiazdy, gwiazdy i teoretycznie przeciętnych ludzi cieszących się przygodą w Miami Beach. Materiały dostępne są na całym świecie – w telewizji i internecie. Wszystko wygląda cudnie, szalenie, luksusowo, dziko i… takie właśnie jest. Miami Beach z najbardziej wyśmienitą South Beach jest miejscem ekstrawaganckim i dziwacznym, które przyciąga celebrytów, karierowiczów, imprezowiczów, nastolatków, pary, singli – generalnie każdego. Jeśli twoim marzeniem jest odwiedzenie Miami Beach, nie krępuj się i zrealizuj je. Możesz również nazwać tę wyspę sztampową, kiczowatą, ekstremalnie turystyczną destynacją, ale ja ją uwielbiam, głównie ze względu na budynki w stylu Art. Deco i ulice wypełnione kubańską kulturą.

Pamiętam dokładnie, gdy z pierwszej ręki doświadczyłam SoBo. Trzy lata temu czarny mustang, po godzinie jeżdżenia w kółko po mieście, w końcu zaparkował. Wysiedliśmy z samochodu i pospieszyliśmy zobaczyć Ocean Atlantycki. Mój najlepszy przyjaciel i ja byliśmy zmęczeni po dwóch dniach w trasie, jednakże otrzymaliśmy swoje wynagrodzenie. Poczuliśmy biały piasek pod stopami, słońce pieszczące nasze skóry i delikatną bryzę dotykającą naszych włosów. Mimo że w tamtym okresie dużo się sprzeczaliśmy, to był jeden z najszczęśliwszych momentów w moim życiu. Osoby, które przeczytały moją książkę powinny wiedzieć o czym mówię.

Abstrahując od tego, podczas mojej ostatniej wycieczki do SoBo, postanowiłam ponownie odwiedzić wszystkie te wspaniałe miejsca, w których byłam trzy lata temu. Zostawiłam członków załogi na plaży i wybrałam się na długi, długi spacer. Odkryłam jedną rzecz: nic się nie zmieniło za wyjątkiem mnie. 😉

How do YOU use social media?

No matter how are you enthusiastic about or addicted to social media, I’m sure that you’re using them on daily basis. This post isn’t about how the new technology and social media are bed or not even about how awesome (because they’re truly awesome) they are. It contains a short reflection about an incredible sad discovery that I made today. There’s nothing revealing though… 😉

I’m curious what do you think about it.

 

Niezależnie od tego jak entuzjastycznie podchodzisz do Social Media lub jesteś od nich uzależniony jestem przekonana, że codziennie z nich korzystasz. Ten post nie jest o tym, jak nowe technologie i Social Media są złe ani nawet nie o tym jak zarąbiste (bo są prawdziwie zarąbiste) są. Post zawiera krótką refleksję na temat niesamowicie smutnym olśnieniu, którego dziś doznałam. Jednak nie ma w tym nic odkrywczego… 😉 

Jestem ciekawa, co o tym sądzicie.

Czytaj dalej How do YOU use social media?

Yosemite National Park

Do you like nature? I do! I LOVE spending my free time in the bosom of nature! Even though trees, grass and flowers aren’t a part of natural environment in the region where I live now, I try to spend as much time as I possible surrounded by beautiful green nature. You would be surprised how many green spots (created by a human) are in Dubai! But… in this post I won’t talk about a habitat of the UAE.  Instead of that enjoy…

A few words about Yosemite National Park.

Czytaj dalej Yosemite National Park

Deep Ellum, Dallas

A few words about… Deep Ellum, Dallas, TX, USA

If you’re looking for something different to do, see and experience in Dallas area, you should definitely visit Deep Ellum. This neighborhood is located in the east side of Dallas, near downtown. It was a place where bluesmen and jazzmen were gathering back in the ’20s. The soul of blues and jazz still lives there. 😉
Czytaj dalej Deep Ellum, Dallas

Frenchmen Street, NOLA

A few words about… Frenchmen Street, New Orleans, LA, USA.

An unexpected thing happened to me a couple days ago. I went out with friends. We were standing at the bar, waiting for our beers, chatting about everything-and-nothing and suddenly … the subject in our conversation changed. We started talking about New Orleans. The longing awoke in my heart. The feeling was real and strong. I can feel it even now. The truth is that I do miss the U.S. and my adventure there. I’ve never tried to hide this fact. Czytaj dalej Frenchmen Street, NOLA

Holi – colors, love and happiness

Holi is an ancient Hindu festival celebrated every year. It starts on full moon (Phalguna Purnima) of the spring equinox and lasts for two days. The celebration is determined by position and phases of the moon and sun so the date varies from year to year but usually comes in March, rarely in February. Although this year Holi is on the 13th of March, events in Dubai take place at the weekend before and the weekend after this day.

Holi jest starożytnym świętem hinduskim obchodzonym co roku. Rozpoczyna się podczas pełni księżyca (Phalguna Purnima) równonocy wiosennej i trwa przez dwa dni. Świętowanie jest uzależnione od pozycji i faz księżyca oraz słońca, więc każdego roku przypada na inny dzień, jednak na ogół ma miejsce w marcu, rzadziej w lutym. Mimo że w tym roku Holi przypada na 13 marca, w Dubaju wydarzenia odbywają się w weekend przed i weekend po tym dniu.

Czytaj dalej Holi – colors, love and happiness

Krótko o „The Redhead. Daleki za Oceanem” i moich uczuciach związanych z publikacją

Pozwól, że zabiorę Cię na małą wycieczkę. Cofnijmy się kilka lat wstecz. Wciąż jest tak, jak było. Właściwie nic się nie zmieniło. Wszystko wygląda podobnie. No… Może technologia poszła trochę naprzód i hitem jest iPhone7, a nie iPhone 5, ale jednak nic nie zmieniło się tak mocno, abyśmy mieli do czynienia z kompletnie odmiennym światem – abstrakcyjną rzeczywistością.

Nic się nie zmieniło? Ależ niezupełnie. Zmieniłam się ja.

Czy zmienił się Twój świat? Tego nie mogę stwierdzić, lecz mój świat wywrócił się do góry nogami.

„I jak to się stało?” Zapytasz. Z pewnością nie zdarzyło się to w ułamku sekundy. Proces zajął mi dwa, nawet trzy lata i trwa nadal. Robię krok w tył, kilka kroków w przód, tu się potknę, tu upadnę, gdzie indziej podskoczę, przeskoczę przeszkodę i nadrobię zaległości.

Ta książka nie opowiada o tym, jak się zmieniłam. Jest bardziej o tym, jak się zmieniałam. Ta książka opowiada o tym, co budowało moje życie, co było ważne i co kochałam. Co nadal kocham.

***

Czytaj dalej Krótko o „The Redhead. Daleki za Oceanem” i moich uczuciach związanych z publikacją

You’re here. Again.

What you’re doing here?

When you’re home

Alone…

Again.

 

Nothing’s done

Still the same

Even you…

Changeless.

 

What you’re doing whole your day?

Round the clock…

Are you here?

Nothing’s changed.

 

How about going out?

Disappearing…

No… You’re here

Still the same.